Nigdy już nie pokochać mężczyzny, który pochłania. Który powoduje, że myśli się jak on, mówi się jak on. Nigdy już nie pokochać mężczyzny, który śmieszy i rozczula. Ci, którzy przerażają, są chyba pewniejsi. Chyba im właśnie warto by było zaufać. Świetlicki
Potraktuj to jak kolejny projekt. Rozpisz sobie deadline'y w czarnym notesie i załatw to z klasą. Trafia w mój czuły punkt, bo to, co ja robię na co dzień, to jest właśnie project management. Tak właśnie zrobię, rozbiorę problem na czynniki pierwsze, będę delegować zadania, zrobię projekcje w excelu, a potem prezentację w power pointcie z dobrze wykonanego projektu dla wyższego managementu. Widownia będzie bić brawo, opadnie kurtyna, podziękuję suflerowi.
Jak widać, nie spędzam weekendu poza Warszawą. Zamiast super luksusowego hotelu, spacerów nad morzem, poranków obok przystojnego mężczyzny mam leniwą sobotę, Lema i Mrożka, earl greya z cytryną. I niczego mi nie szkoda. Coraz lepiej mi z samą sobą, coraz bardziej siebie lubię. Nawet zdarza mi się wychodzić z pracy przed 18, co jest naprawdę ogromnym sukcesem. Wracam do domu tak wcześnie i zastanawiam się co ja mam z taką masą czasu zrobić? Leżę w wannie, nie odbieram telefonów, nie odpisuję na smsy wysłane po 20. Boże, ale fajnie.
immoral 12.02.2012, 10:47
Czasem tęsknie za swoją 'samotnością' w ten sposób pojmowaną. W sensie bycia dla siebie samej.
Ale... związki też mają swoje plusy.
I tak to już jest w życiu.
immoral 12.02.2012, 10:47
Czasem tęsknie za swoją 'samotnością' w ten sposób pojmowaną. W sensie bycia dla siebie samej.
Ale... związki też mają swoje plusy.
I tak to już jest w życiu.
5pm 11.02.2012, 16:53
Ale jak nie kochać tych, którzy pochłaniają...?